O NAS

Dzieci, tak samo jak dorośli chcą czuć się modnie i swobodnie w swoich ubraniach.

Odpowiedni strój to podstawa - podkreśla osobowość i dodaje szyku nawet najmłodszym.

Warto dopasować ubranka do malucha tak, aby nie krępowały jego ruchów, zapewniały swobodę.

Przemysłowe szycie w wielkich szwalniach pozbawia ubrania charakteru i wyjątkowości.

Co gorsza - często posiadają one liczne defekty w postaci wystających nitek, krzywych szwów.


Jesteśmy rodzinną firmą - stworzoną po to, aby Twój maluch czuł się nie tylko wyjątkowo, ale przede wszystkim wygodnie.

Wszystkie produkty - konstruujemy sami, odszywane prototypy testowane są najpierw na naszych maluchach. Ubrania testujemy razem z przyjaciółmi i ich dziećmi. Jeśli przejdą próbę, dopiero odszywamy kolekcje - chcemy mieć pewność, że nasze produkty, nie drapią, nie gryzą, a przede wszystkim, że dziecko jest zadowolone i szczęśliwe.


Część wzorów to nasze autorskie pomysły i dążymy do tego, aby wszystkie kolekcje były projektowane w naszej pracowni.

Dzięki świetnemu konstruktorowi jesteśmy w stanie dopasować ubrania do każdego - od niemowlaka do dorosłego.

Dajemy również możliwość zaprojektowania ubrań nawet najbardziej wymagającym.


Nasz zespół to ludzie, którzy poświęcają całe serce szyciu ubranek dla dzieci, ale również dla dorosłych.

Szukamy rozwiązań nietuzinkowych i ponadczasowych. Chcemy, aby nasze produkty były przekazywane "z dziecka na dziecko".

Wszystkie produkty kroimy ręcznie, nie używamy noży przemysłowych. Dzięki temu mamy możliwość większej kontroli jakości dzianin i  tkanin.

Szycie odbywa się również w naszej pracowni, to daje możliwość kontroli na etapie zszywania ubranek, podobnie jak napowanie i metkowanie. Dzięki temu mam wgląd w cały proces produkcji naszych kolekcji.

Prywatnie jestem mamą 3 letniej  Izy - ona była inspiracją i motywacją do stworzenia marki dziecięcej na najwyższym poziomie.

Nasze dziecko jest skrupulatnym kontrolerem - dzięki jej uwagom nie wszywamy metek do środka ubrań - dzięki temu nie drapią malucha. My już nie wycinamy metek :) Mały człowiek, często zwraca uwagę na detale które, mogłyby wydawać się nie istotne.


Pozdrawiam

Ola